Urząd Miejski w Czersku
Czersk
Czersk
Czersk
Biuletyn Informacji Publicznej
Dzisiaj jest środa, 13 grudnia 2017 r. Imieniny: Dalidy, Juliusza, Łucji
 
Wersja Polska English Deutsch

Spotkanie autorskie z Anną Klejzerowicz

W czwartek 19 października 2017 roku w Bibliotece Publicznej w Czersku odbyło się spotkanie autorskie zorganizowane w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki, którego gościem była Anna Klejzerowicz. Pisarka, publicystka, fotograf, redaktor. Gdańszczanka. Autorka wielu powieści kryminalnych  i obyczajowych oraz opowiadań grozy. Z wykształcenia mgr resocjalizacji, prywatnie kociara, miłośniczka gór, książek, sztuki oraz historii i zabytków swojego regionu. Jej książki można określić jako literackie podróże w przeszłość. Spod jej pióra wyszły takie książki jak: „Złodziej dusz”, „Medalion z bursztynem”, „List z powstania”,  „Czarownica”, „Królowa śniegu” oraz cykl z Emilem Żądło, który rozpoczął się książką „Sąd ostateczny”, następnie powstał „Cień gejszy”, „Dom naszej pani”, „Zaginione miasto”, a teraz czekamy na premierę kolejnej książki z tego cyklu, czyli na „Księgę wysp ostatnich”, która ma mieć swoją premierę w listopadzie.

Pisarka rozpoczęła spotkanie od opowieści o swoim dzieciństwie, bo choć urodziła się w Gdańsku i jest to jej ukochane miasto, to była w młodości częstym gościem u rodziny  w Krakowie i równie mocno pokochała tamte strony. Miała znakomite relacje z ojcem, który pływał na statkach, był miłośnikiem gór i historii, posiadał wiele zainteresowań i pasji, którymi zaraził córkę. Na pytanie, jak zaczęła się jej przygoda  z pisarstwem, odpowiedziała, że od dziecka nie tylko bardzo lubiła czytać książki, ale również sama pisała opowiadania „do szuflady”, a na tematykę jej książek zdecydowanie miały wpływ doświadczenia z dzieciństwa i to, jakie książki sama czytała. Były to głównie kryminały, literatura faktu, książki z dziedziny archeologii i historii sztuki, a ulubieni autorzy to Joe Alex, Umberto Eco, Erich von Däniken, Aleksander Dumas, prof. Kazimierz Michałowski, a ze współczesnych pisarzy miłością absolutną pokochała twórczość Pawła Huelle. Opowiadania, które ukazywały się w różnych czasopismach, postanowiła zebrać, wydać i w ten sposób powstała antologia „Złodziej dusz”. Tematy do książki przychodzą do niej same, czasami inspiracją jest list od czytelnika, a innym razem historia, która wydarzyła się w jej rodzinie. Zdecydowanie podkreśla, że nie mogłaby pisać na zamówienie, bo pisze o tym, co ją porusza, co z niej wypływa, a postacie  z jej książek są fikcyjne i nie mają konkretnych pierwowzorów w realnym życiu. Uczestnicy spotkania byli ciekawi, jak wygląda praca nad książką i jaki jest rozkład dnia naszego gościa. Zaczynając pracę, pisarka robi obszerny i wnikliwy research dotyczący tego, co stanie się tematem jej nowej książki. Czyta wszystko, co jest z nim związane i radzi się ekspertów w danej dziedzinie. Po zebraniu wszystkich potrzebnych informacji, wpada często w „czarną dziurę” i tego momentu pisarka się boi, bo początek książki bywa trudny, ale w pewnym momencie następuje przełamanie i wszystko zaczyna płynąć. Pisze głównie nocą, po powrocie z wieczornego spaceru, bo jak sama mówi, czerpie natchnienie z mroku. W ciągu dnia odpoczywa, czyta książki, pracuje dla magazynu literackiego „KaZetKa”, dopieszcza zwierzaki, spotyka się z przyjaciółmi „na żywo” lub wirtualnie. Jest bardzo aktywnym użytkownikiem Facebooka, ponieważ rzadko uczestniczy w spotkaniach autorskich, więc wirtualny kontakt z czytelnikami jest dla pisarki równie ważny. Zapytana, dlaczego tak dosadnie i emocjonalnie komentuje to, co dzieje się na scenie politycznej w Polsce, odpowiedziała, że jest tym poruszona jako obywatel, żyje w tym i jeżeli ktoś na to zamyka oczy, to znaczy, że żyje tylko w połowie i nie chce mieć wpływu na własne życie. Pani Anna Klejzerowicz dała się poznać na spotkaniu, jako wojowniczka, która walczy o ochronę przyrodę      i prawa zwierząt , a ostatnio dołączyła również do manifestu Kultury Niepodległej. Akcja ma na celu walkę z ograniczanym przez ideologię, politykę wolnym duchem artystów. Zdaniem pisarki nie można zrezygnować z kultury i pozwolić na jej degradację, czy „zeszmacenie”, ponieważ kultura jest wszystkim, co mamy i warunkuje przetrwanie narodu. Kolejną kwestią, poruszoną na czwartkowym spotkaniu był spadek czytelnictwa w Polsce, szczególnie wśród młodych ludzi. Autorka twierdzi, że nie jest tak źle, jak pokazują to statystyki i bardzo wierzy  w młodzież, która jej zdaniem jest w stanie zrozumieć wielkość „prawdziwej” literatury i cenić „Akademię pana Kleksa” ponad „Harry Pottera”. Jest przekonana również o tym, że coraz bardziej popularne ebooki nie wyprą książki w wersji papierowej, bo ta jest nieśmiertelna. Na zakończenie spotkania pisarka udzieliła paru wskazówek początkującym pisarzom. Przede wszystkim taki autor powinien jej zdaniem czytać wszystko i wszystkich, chłonąć język, bo sytuacja najgroźniejsza dla literatury, to autor słabo posługujący się językiem i płacący za wydanie własnej książki. Spotkanie było niezmiernie udane, o czym mogą świadczyć słowa pisarki, że było to jedno z najsympatyczniejszych jej spotkań autorskich. Na zakończenie można było otrzymać od naszego gościa autograf i zrobić pamiątkowe zdjęcia z pisarką. Serdecznościom i uściskom nie było końca. Miłośnicy twórczości Anny Klejzerowicz mieli okazję poznać bliżej nie tylko znakomitą pisarkę, ale przede wszystkim niezwykle interesującego i mającego wiele pasji  człowieka.

Mat. Biblioteka Publiczna w Czersku